zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 5 kwietnia 2020

recenzja: Jack Frost "Wannadie Songs"

13.06.2005  autor: Tomasz "YtseMan" Wącławski
okładka płyty
Nazwa zespołu: Jack Frost
Tytuł płyty: "Wannadie Songs"
Utwory: Me And Dark And You; Leaving The Fields; Forever And Never; Forlorn; The Night; The Wannadie Song; Whore: The Downfall; Whore: The Vengeance
Wykonawcy: Phred Phinster - wokal, gitara basowa; Mournful Morales - gitara; Gary Gloom - gitara; Collossos Rossos - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Massacre Records, Mystic Production
Rok wydania: 2005
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 5

Jack Frost, wbrew nazwie, nie jest projektem solowym, ale pełnoprawnym zespołem, mającym już w kościach kilkanaście lat działalności i pięć albumów. Teraz pojawia się kolejny dzieciak tych austriackich muzyków o jakże optymistycznym tytule "Wannadie Songs". Muzyka prezentowana na płycie to taki sobie doom metal. I nie dajcie się zmylić pierwszym nagraniem: "Me And Dark And You" (na płycie zamieszczono także teledysk do tego numeru) to zdecydowany wyjątek na tym albumie. Jest dość dynamicznie, agresywnie, grobowy wokal pogłębia paranoiczno-mroczny klimat, z którym kontrastuje całkiem melodyjny refren. Zdecydowanie najżywszy i najlepszy numer na albumie - przy pozostałych prezentuje się wręcz niczym japoński ekspres. Bo następne numery to miarowa, wolna gra sekcji, niski wokal oraz niespieszne riffy gitar, bardzo rzadko ożywiające się jakimś zawijasem. Smutek, smutek, i jeszcze raz smutek. Depresja i mrok, zdołowanie i agonia. Jeden, drugi numer w tym stylu brzmi nawet klimatycznie i ma swój urok, ale na dłuższą metę takie granie "na jedno kopyto" jest raczej niestrawne. Bo monotonne. Bo nużące. Bo po prostu nudne.

Wielka szkoda, że album nie jest mieszanką przyspieszeń (a la pierwszy numer) z klimatami, które później rządzą na albumie - wtedy byłoby to urozmaicone i znacznie bardziej nadające się do słuchania. A tak to w małej dawce może być, ale w większych - są to po prostu "Idontwannahearthem songs"...

Komentarze
Dodaj komentarz »