zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku piątek, 6 grudnia 2019

recenzja: Therion "Deggial"

14.02.2000  autor: Miki(S)
okładka płyty
Nazwa zespołu: Therion
Tytuł płyty: "Deggial"
Utwory: Seven Secrets of the Sphinx; Eternal Return; Enter Vril'ya; Ship of Luna; The Invincible; Deggial; Emerald Crown; The Flight of the Flies; Flesh of the Gods; Via Nocturna part I, II; O Fortuna
Wykonawcy: Christofer Johnsson - instrumenty klawiszowe, gitara; Kristian Niemann - gitara prowadząca; Johan Niemann - gitara basowa; Sami Karppinen - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Nuclear Blast Records, Mystic Production
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 10

Widziałem ziejącą pustkę mrocznego świata,
Gdzie czarne planety krążą bez celu,
Gdzie krążą w przerażeniu niezauważalne,
Bez wiedzy, pożądania, imienia.
"Nemesis"

Trudno napisać coś nowego o albumie, o którym tak dużo już zostało powiedziane. Wyczekiwany z niecierpliwością przez wielu fanów, nie rozczarowuje. Jedno jest pewne, "Deggial" to genialne dzieło, inne niż potężny, przepełniony energią "Theli" i przepiękny, symfoniczny "Vovin". Z tej muzyki bije wszechogarniający smutek, mrok, ból... To bardziej monumentalna opera ciemności, niż "zwykła" symfoniczno-metalowa muzyka. Głosy, instrumenty, echa...

Więcej jest na "Deggial" muzyki symfonicznej (oprócz nieśmiertelnych instrumentów smyczkowych usłyszeć można m.in. flety, obój, potężne wojenne bębny), wysublimowanych linii wokalnych (basy, soprany, alty), klasycznych aranżacji. Ciężkie, metalowe gitary pojawiają się o wiele rzadziej, często stanowią tylko tło dla potężnych chórów i orkiestry (nowością są wszechobecne gitary akustyczne). Album jest absolutnie perfekcyjny od strony nagraniowej, dokładnie słychać każdy głos i instrument (koszt nagrania wyniósł "tylko" 100000 DEM). Ciekawostką jest "therionowska" wersja klasycznego dzieła "O Fortuna" Carla Orffa, brzmi niesamowicie (na początek ciężkie gitary, później smyczki, perkusja i chór). Mroczne teksty wszystkich kompozycji jak zwykle nawiązują do mitologii wielu narodów, przepełnione są historiami o bogach, snach, zapomnianych obrzędach.

Wzniosłe, monumentalne dzieło Christofera Johnssona będzie chyba najlepszym kandydatem na album roku 2000 (tylko ciekawe w jakiej kategorii: chóralno-klasyczny metal?). Wypełnione pięknem, smutkiem, magią, wciąga słuchacza do szalonego, mrocznego uniwersum. Starzy bogowie tańczą wśród nocy, niebiosa płoną, bluźniercze istoty znów żyją między śmiertelnymi...

PS. Wielbicieli muzyki klasycznej i chóralnej również zachęcam do wysłuchania tego albumu. Naprawdę warto!

Komentarze
Dodaj komentarz »

Oceń płytę:

Aktualna ocena (434 głosy):

 
 
77%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje

Marilyn Manson "Mechanical Animals"
- autor: Kornik

Nine Inch Nails "The Fragile"
- autor: Kornik
- autor: Baton

Offspring "Americana"
- autor: RaMoNe
- autor: Jacek R.
- autor: GSB

Slipknot "Iowa"
- autor: kaRel

Serj Tankian "Elect The Dead"
- autor: flanel

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Którą kuchnię lubisz najbardziej?