Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
95% |
| liczba ocen: |
297 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Deep Purple "In Rock"
|
Nazwa zespołu: Deep Purple
Tytuł płyty: "In Rock"
| Utwory: |
Speed King; Bloodsucker; Child In Time; Flight Of The Rat; Into The Fire; Living Wreck; Hard Lovin' Man |
Wydawcy: Harvest
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
"Deep Purple In Rock" to płyta, która wyznacza kierunek rozwoju nie tylko
samej grupy, ale też całej muzyki hardrockowej. Te siedem utworów stało
sie pierwszym krokiem do ostrego metalowego grania, do podkreślenia roli
gitary. Płyta została doskonale przyjęta - znajdowała się blisko pół roku
na szczytach brytyjskich list przebojów, a utwór "Child In Time" stał się
przebojem i został uznany za jedno z największych "osiągnięć" roku 1970.
Speed King - just a few roots, replanted. Na początku spokonie,
jakieś organki, aż nagle przełom: agresywnie wchodzi gitara. Później
świetny wokal, nieco drżący w czasie refrenu. "I'm speed king you go
to hear my sing".
Bloodsucker - a particularly nasty sort of fellow, there are lots of
us. Tutaj też dużo roboty Blackmore'a. Gitarka nieźle prowadzona przez
perkusję, a do tego momentami dźwieki keyboardu. I bardzo zakręcony tekst.
Child in Time - the story of loser - it could be your.
Fantastyczna ballada, której nie da się zapomnieć. Głównie za sprawą
głosu Gillana - jest niesamowity w wysokich partiach. Tekst śpiewany
kilka razu, za każdym razem inaczej. Doskonała robota Paice'a - świetnie
nadaje tempo. Potem swój moment ma Lord i Blackmore. Na początku cichutko,
więc można podkręcić głośność. Ale od 2min 20sek uważajcie - zbliża się
najpiękniejszy krzyk w historii hard rocka. "Sweet child in time you'll
see the line, the line that's drawn between the good and the bad."
Flight if the Rat - just to remind you there are other ways of turning
on. Zagrane i zaśpiewane szybko, ale starannie. Znowu Blackmore
tworzy cały zamęt, po którym pływa głos Gillana.
"Now I'm free,
And I can see,
That I am me..."
Into the Fire - out of the frying pan... Najkrótszy utwór na
płycie - tylko 3 i pół minuty. W sumie taki sobie, ale fajnie zaśpiewane
są tytułowe słowa - "into the fire". "Take the trouble to decide the
things you do..."
Living Wreck - it takes all sorts - support your local groupie.
Nieźle zagrane - zwłaszcza Ritchie szarpie struny kiedy trzeba. Lord tak
sobie, bez rewelacji. Gillan jak zwykle najbardziej akcentuje końcówki
wersów.
"Yes it's shame,
Ah, you know you're a living wreck"
Hard Lovin' Man - for Martin Birch - Catalyst. Przeciętny
utwór. Nieźłe granie, ale bez rewelacji. Taki sobie. Ot, dopełnienie
do płyty. Całe 7min. Jak zwykle. Gillan śpiewa, Blackmore gra, Lord,
coś tam brzęczy, Glover sie buja, a Paice tłucze niczego niewinne bębny.
"Break my mack with hardlovin',
Take my hand and keep movin'"
autor: Annoporus
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
| |
buuu!
Kuczymorda (gość, IP: 83.31.72.*), 2011-05-07 22:34:32
| odpowiedz | zgłoś
''Hard Lovin' Man'' przeciętny??? Tam się przecież zawarła bodajże pierwsza w historii metalowa galopada, za tym poszły legiony bandów z Maidenami na czele!
|
| |
"In rock"
gomez (gość, IP: 195.74.48.*), 2011-05-03 14:48:00
| odpowiedz | zgłoś
Jeden z najgenialniejszych (jeśli nie naj) przykładów na to jak powinno się grać hard rock. W zasadzie album nie ma słabych punktów, zdolności kompozycyjne i umiejętności techniczne muzyków przewyższały w 1970 roku znaczną większość pozostałych kapel. "In rock" wraz z "Made In Japan" są jednymi z najwybitniejszych płyt hard-rockowych w historii i na trwale zapisały się w pamięci słuchaczy. 9,5/10
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|