zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 15 września 2014

recenzja: Kataklysm "Serenity In Fire"

29.05.2004  autor: m00n
okładka płyty
Nazwa zespołu: Kataklysm
Tytuł płyty: "Serenity In Fire"
Utwory: Ambassador Of Pain; The Resurrected; As I Slither; For All Our Sins; The Night They Returned; Serenity In Fire; Blood On The Swans; 10 Seconds From The End; The Tragedy I Preach; Under The Bleeding Sun
Wykonawcy: Maurizio Iacono - wokal; JF Degenais - gitara; Stephane Barbe - gitara basowa; Martin Maurais - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Nuclear Blast Records, Mystic Production
Rok wydania: 2004
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Dwa lata po wydaniu ostatniego albumu, "Shadows & Dust", Kataklysm serwuje nam kolejną płytę. Od pewnego czasu Kanadyjczycy zdążyli już przyzwyczaić do naprawdę solidnych produkcji, tak więc oczekiwania w stosunku do "Serenity In Fire" były niemałe, ale niewątpliwie uzasadnione. Jednak kwartet spod znaku klonowego liścia nie zwykł zawodzić.

Ciężar i szybkość, motoryczne, dynamiczne riffy i odrobina szaleństwa - tak pokrótce przedstawia się siódmy w trzynastoletniej historii album Kataklysm. Prawdę mówiąc nic zaskakującego jak na ten zespół, ale na tym nie koniec. Następca "Shadows & Dust" przynosi trochę zmian w stylistyce Kanadyjczyków, albowiem zespół przestał być przesadnie wierny deathmetalowym kanonom. Dziesięć nowych kompozycji, które znalazły się na "Serenity In Fire", wzbogacają thrashowe motywy ("Seconds From The End"), blackowa sieczka ("Under The Bleeding Sun", "For All Your Sins"), a nawet szwedzka melodyjność (przebojowy "Serenity In Fire"). Całość wielce na tym zyskuje, momentami numery nabierają chwytliwości i szybko wpadają w ucho, zupełnie nie tracąc na deathmetalowej sile.

"Serenity In Fire" to zacna porcja deathmetalowego mięska, która bardzo opornie opuszcza mój odtwarzacz. "Siódemka" okazała się dla Kataklysm bardzo szczęśliwym numerkiem, gdyż Kanadyjczykom udało się stworzyć świetny krażek. Skłaniałbym się chyba nawet do opinii, iż jest to ich najlepsze wydawnictwo. Wierzę jednak, że nie jest to jeszcze szczyt możliwości tej kapeli...

Komentarze
Dodaj komentarz »

Oceń płytę:

Aktualna ocena (170 głosów):

 
 
86%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Co sądzisz o strefach "Golden Circle" na koncertach?