zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku sobota, 14 grudnia 2019

recenzja: Ex Deo "Romulus"

7.09.2009  autor: Kazan
okładka płyty
Nazwa zespołu: Ex Deo
Tytuł płyty: "Romulus"
Utwory: Romulus; Storm the Gates of Alesia; Cry Havoc; Surrender the Sun; Invictus; The Final War (Battle of Actium); Legio XIII; Blood, Courage and The God's That Walk The Earth; Cruor Nostri Abbas; In Her Dark Embrace; The Pantheon (Jupiter's Reign)
Wykonawcy: Maurizio Iacono - wokal; Stephane Barbe - gitara; J-F Dagenais - gitara; Max Duhamel - instrumenty perkusyjne; Francois Mongrain - gitara basowa; Jonathan Leduc - instrumenty klawiszowe
Wydawcy: Nuclear Blast Records
Rok wydania: 2009
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Lubię Kataklysm. Nie spodziewałem się, że Maurizio (wokalista tej zasłużonej załogi) może wywinąć tak dobry poboczny projekt.

Tytuł "Romulus" wskazuje na tematykę płyty. Album mówi o Rzymie - bitwach, wojnach, panteonie bogów, postaciach historycznych. Pośrednio traktuje także o honorze, lojalności i wartościach, które można uznać za utracone, które naznaczyły "tamte czasy". Muzycznie nie mogło być inaczej niż epicko. Muzyka jest ściśle podporządkowane tematyce krążka. Na "Romulus" użyto tradycyjnego metalowego zestawu (gitara, bas, perkusja), ale także licznych orkiestracji, klawiszy, instrumentów smyczkowych. Na szczęście obyło się bez słodkości, nadmiernego patosu (jaki charakteryzuje według mnie np. Therion). Fragmenty melodyjne są równoważone przez bardziej deathmetalowe riffy. Brzmieniowo gitary przywodzą na myśl dokonania Kataklysm (nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę skład Ex Deo), ale utwory są oparte na średnich i wolnych tempach. Maurizio wokalnie korzysta ze środków, do których nas już przyzwyczaił (skrzeczy, krzyczy i growluje). Podoba mi się brzmienie perkusji, werbel brzmi nowocześnie, ale także naturalnie. Produkcja albumu utrzymana jest na właściwym poziomie. Muzycy nie szczędzą ciekawych rozwiązań, pasaży i bardzo dobrych solówek (brawa za gitarowy motyw w "In Her Dark Embrace").

Ciekawie wypada także gościnny udział muzyków Behemoth, Keep Of Kalessin i Nile. Zresztą lepiej goście nie mogli zostać dobrani, biorąc pod uwagę, jaką muzykę grają w swoich macierzystych formacjach. Nergal zrobił wokale w utworze "Storm the Gates of Alesia", Karl Sanders w "The Final War (Battle of Actium)" dorzucił swoje charakterystyczne wiosła. W utworze "Cruor Nostri Abbas" gitarowo udzielił się Arnt Obsidian Gronbech.

Muzyka filmowa? Jak najbardziej! "Romulus" to bardzo dobrze zrealizowany koncept. Muzyczna uczta dla fanów historii i nie tylko. Nie wiem niestety, czy to tylko pojedynczy projekt, który muzycy stworzyli tylko na potrzeby tej płyty. Chętnie widziałbym następne materiały zrealizowane na takim poziomie.

P.S. Czy poprawność polityczna zatacza rzeczywiście aż tak szerokie kręgi? Po co Maurizio się tłumaczy w booklecie, że album nie został stworzony w celu szerzenia poglądów politycznych? Nie można stworzyć albumu dotyczącego historii bez bycia posądzanym o sympatie polityczne? To tylko taka dygresja na temat, który zaczyna mnie coraz częściej przerażać. Artysta powinien być wolny od jakichkolwiek oświadczeń i tłumaczeń.

Komentarze
Dodaj komentarz »
Reecenzja jest trafna.Zgadzam się z nią.
LastAct (gość, IP: 109.207.48.*), 2012-03-22 21:14:24 | odpowiedz | zgłoś
To dobra płyta,kawał dobrej muzyki. Dobrze zagrana, dobrze się tego słucha, ciekawa muza z melodią.
really good
podolsky (gość, IP: 83.26.50.*), 2009-09-11 11:54:45 | odpowiedz | zgłoś
Maurizio Iacono daje tu prawdziwy popis swoich mozliwości vocalnych. Facet krzyczy, skrzeczy i fantastycznie growluje, a wszystko to w dosyć wolnych tempach i łatwo o zrozumienie tekstu. Fantastyczna produkcja, świetne bębny. Genialne partie gitar, słowem warto zapoznać się z tym projektem.
super
hannibalowa (gość, IP: 83.7.240.*), 2009-09-10 10:31:52 | odpowiedz | zgłoś
Genialna, klimatyczna płyta dla fanów Moonspell, Samael, My Dying Bride, Tiamat, Anathema(wczesna), Paradise Lost, ale i Kataklysm, Illdisposed czy cały ten skandynawski melodic death/black metal. Świetna pozycja na wieczór
re: super
Wotan
Wotan (wyślij pw), 2009-09-10 20:17:02 | odpowiedz | zgłoś
ja jestem fanem wymienionych przez Ciebie zespołów:)i mnie ta płyta nie rusza. po piątym przesłuchaniu chyba powinno... tak myślę...
taka se
Wotan
Wotan (wyślij pw), 2009-09-09 19:53:19 | odpowiedz | zgłoś
przeważnie wieje nudą, jak dla mnie średnia, ale też nie jakieś padło. dałbym 5/10, różne są gusta:)
koment
Ajyysyt (wyślij pw), 2009-09-09 15:32:58 | odpowiedz | zgłoś
utwór promujący jest świetny a i teledysk niczego sobie :)
dramat
moon (wyślij pw), 2009-09-09 01:44:03 | odpowiedz | zgłoś
9 dla gownianej plyty? matko boska.
genialny
guruu (gość, IP: 83.20.148.*), 2009-09-08 08:32:18 | odpowiedz | zgłoś
fantastyczny epic metal
piękno i patos
HateField (gość, IP: 83.23.181.*), 2009-09-07 18:08:12 | odpowiedz | zgłoś
Genialna to pozycja. Początkowo byłem sceptycznie do tego projektu nastawiony, ale gdy tylko odpaliłem płytę to urzekła mnie ta historia, wspaniała muzyka, melodie i historia.
Warto obejrzeć klip na myspace, wprowadzi w klimat starożytnego Rzymu. Świetnie się tego słucha nocą, bo to nastrojowa i klimatyczna muzyka, która mimo że obraca się w klimacie slow death/black wcale nie nuży, gdyż jest bardzo urozmaicona

Oceń płytę:

Aktualna ocena (186 głosów):

 
 
81%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

- Ex Deo

Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje

Voivod "Infini"
- autor: Kazan

Amorphis "Skyforger"
- autor: Megakruk

HammerFall "No Sacrifice, No Victory"
- autor: Megakruk

Therion "The Miskolc Experience"
- autor: Kępol

Vader "Necropolis"
- autor: Megakruk

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Muzyki ilu pochodzących z Azji zespołów rockowych lub metalowych często słuchasz?