zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku czwartek, 27 stycznia 2022

recenzja: Immortal "At The Heart Of Winter"

22.05.2000  autor: Do diabła
okładka płyty
Nazwa zespołu: Immortal
Tytuł płyty: "At The Heart Of Winter"
Utwory: Withstand The Fall Of Time; Solarfall; Tragedies Blows At Horizon; Where Dark And Light Don't Differ; At The Heart Of Winter; Years Of Silent Sorrow
Wydawcy: Hellfire Records, Metal Mind Productions
Premiera: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Immortal znany był z raczej chaotycznego, ostrego i niezbyt melodyjnego grania. Na tej płycie zespół przeszedł metamorfozę, łagodząc nieco brzmienie i dodając melodyjności. "At The Heart Of Winter" to klimatyczny black, osadzony, jak wszystkie płyty Immortal, w mroźnych klimatach północy.

Pierwszą istotną zmianą jest brak Demonaza w składzie. Nie przeszkodziło mu to jednak w napisaniu wszystkich tekstów na tę płytę. Pojawił się za to nowy perkusista, najlepszy (moim zdaniem) w historii zespołu. Drugą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest okładka, na której wyjątkowo nie znalazły się umalowane oblicza muzyków.

Najistotniejsze są jednak zmiany w muzyce, bowiem jest ona znacznie dojrzalsza, bardziej przemyślana i bardziej klarowna niż na poprzednich płytach Immortal. Partie gitar są bardziej złożone, pojawiają się akustyczne wstawki. Wszystko to pozwala pokazać, że dobry, klimatyczny black można zagrać nie opierając się na klawiszach (Immortal odbiega jednak trochę od black metalu, niektóre riffy nie kojarzą się zbytnio z tym gatunkiem muzyki, jak chociażby te z "At The Heart Of The Winter"). Cały czas towarzyszy nam niepowtarzalny głos Abbatha, który odróżnia Immortal od innych blackmetalowych zespołów, nie jest to bowiem skrzek, lecz coś jakby pomruk. Tylko w "Where Dark And Light Don't Differ" głos jest komputerowo przesterowany, zupełnie, moim zdaniem, niepotrzebnie.

To płyta dla tych, którzy z "Blizzard Beasts" najbardziej umiłowali "Mountains Of Might". Bardzo dobra, ale nie doskonała (głównie z powodu niezbyt udanego utworu tytułowego), na pewno ucieszy zwolenników nastrojowego black metalu, a także ludzi znudzonych śpiewaniem o szatanie, teksty Immortal bowiem jak zwykle traktują o zimie.

Komentarze
Dodaj komentarz »
re: Immortal "At The Heart Of Winter"
Lukasss
Lukasss (wyślij pw), 2018-08-07 22:20:14 | odpowiedz | zgłoś
Nie mogę powiedzieć, że jestem zdziwiony. Zgredów było mało, połowa postów na inne tematy, kolejna 1/4 o tym, że Anathema jest do dupy ;) To nie mogło inaczej się skończyć...
re: Immortal "At The Heart Of Winter"
Boguś (gość, IP: 195.60.64.*), 2014-11-08 04:55:11 | odpowiedz | zgłoś
Płyta ultrazajebista. Niech z pierwszym śniegiem pojawi się jakiś news o czymś nowym w obozie Immortal bo ileż można się tak opierdzielać mistrzu Abbath?
2
Starsze »

Oceń płytę:

Aktualna ocena (377 głosów):

 
 
93%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje

Machine Head "The Blackening"
- autor: Mrozikos667

Malefice "Entities"
- autor: Katarzyna "KTM" Bujas

Mayhem "De Mysteriis Dom Sathanas"
- autor: Haron

Behemoth "Evangelion"
- autor: Megakruk
- autor: Kępol

Dismember "The God That Never Was"
- autor: Mrozikos667

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Co na pięciolinii wygląda najlepiej?