zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku piątek, 15 listopada 2019

recenzja: Paradise Lost "Host"

12.07.1999  autor: Fanthir
okładka płyty
Nazwa zespołu: Paradise Lost
Tytuł płyty: "Host"
Utwory: So Much is Lost; Nothing Sacred; In All Honesty; Harbour; Ordinary Days; It's Too Late; Permanent Solution; Behind the Grey; Wreck; Made the Same; Deep; Year of Summer; Host
Wykonawcy: Nick Holmes - wokal; Gregor Mackintosh - gitara, instrumenty klawiszowe; Aaron Aedy - gitara; Steve Edmondson - gitara basowa; Lee Morris - instrumenty perkusyjne
Wydawcy: Pomaton EMI, EMI
Rok wydania: 1999
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Ucieszyłem się na wieść o tym, że nowego Paradise Lost nie wydał Metal Mind. Jeszcze bardziej się cieszyłem, kiedy słyszałem opinie rozwścieczonych fanów, którzy, jak to zwykle bywa, uznali zespół za sprzedany na dyskoteki. To oczywiście kompletna bzdura. Nowy wizerunek muzyczny raczej nie przysporzy im zbyt wielu nowych fanów, a tylko odbierze starych.

Jeśli chodzi o samą muzykę, to wciąż zachowała ten sam ponury, melancholijny klimat. Zmieniła się tylko forma - gitar jest mało, a jeśli są, to albo przerobione, albo słabo słyszalne. Na pierwszym planie słychać syntezatory i klawiszowy podkład. Nie ma tu w zasadzie ani jednego słabego utworu. Dwa kawałki, które szczególnie przypadły mi do gustu to "nothing sacred" i "year of summer".

Szkoda tylko, że muzycy nie zajęli się samplingiem, tylko poszli na łatwiznę i skorzystali z gotowych dźwięków.

Mogę jeszcze tylko dodać, że produkcja jest jak zwykle bez zarzutu, Paradise Lost znowu pokazali, że są perfekcjonistami.

Komentarze
Dodaj komentarz »