zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 9 grudnia 2019

recenzja: Theatre Of Tragedy "Aegis"

23.12.1999  autor: Margaret
okładka płyty
Nazwa zespołu: Theatre Of Tragedy
Tytuł płyty: "Aegis"
Utwory: Cassandra; Lorelei; Angelique; Aoede; Siren; Samantha; Venus; Poppaea; Bacchante
Wykonawcy: Raymond L. Rohonyi - wokal; Liv Kristine Espenaes - wokal; Tommy Olson - gitara, programowanie; Frank Claussen - gitara; Elrik T. Saltro - gitara basowa; Hein Frode Hansen - instrumenty perkusyjne; Lorentz Aspen - syntezatory
Wydawcy: Massacre Records, Morbid Noizz
Rok wydania: 1998
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 9

Przyznam, że na ten krążek czekałam z niemałym utęsknieniem. Bo przecież dwa lata to dość długa przerwa, a tyle właśnie potrzeba było Theatre'om na nagranie następcy wspaniałego "Velvet Darkness they Fear". Co prawda w międzyczasie pojawiła się epka "A Rose for the Dead", ale to przecież nie to samo...

Nadszedł w końcu dzień premiery "Agis". Zanim zapoznałam się z dziełem, zastanawiałam się długo nad tym, co usłyszę, jak zabrzmi nowy Theatre of Tragedy. No właśnie - nowy Theatre of Tragedy. Okazało się, że określenie to nie dotyczy wyłącznie płyty, ale obejmuje także samą muzykę, która przeszła znaczącą metamorfozę. Nie tego spodziewałam się, włączając "Agis". Nastawiałam się na kontynuację "Velvet...", a tymczasem otrzymałam klucz do innego świata (a może snu). Pierwsze, co od razu rzuca się w uszy, to nieco ułagodzone, bardziej miękkie, przestrzenne brzmienie. Obecnie w muzyce Norwegów ważną rolę odgrywają klawisze, które często malują główny motyw kompozycji. Naprawdę trudno wyobrazić sobie, czym byłaby "Cassandra" lub "Siren" bez tego instrumentu. Growlingi są tak nieliczne, że właściwie niedostrzegalne. Pewne resztki pozostały w "Samantha", "Venus" i "Angelique", ale ogólnie rozpływają się w otchłani uczuć, emocji i nostalgii. Raymond dysponuje czystym, nastrojowym głosem, który dość często przypomina manierę Johana Edlunda (Tiamat). Jest też oczywiście czarujący sopran Liv Kristine Espenaes, przecież w dużym stopniu dzięki niemu zabrnęli tak daleko. Wtapiając się w "Venus" czy "Siren" odnosi się wrażenie, że stoi się twarzą w twarz z aniołem. To prawda, że każdy, kto choć trochę interesuje się współczesnym metalem, bez trudu rozpozna jej głos.

Muzyka zawarta na "Agis" ma w sobie mnóstwo melancholii, piękna, mroku i erotyzmu. Wszystkie te smaczki ułożone są jednak inaczej niż na poprzedniku - tu wszystko jest bardziej przestrzenne, bardziej głębokie, uduchowione. Podczas gdy na "Velvet..." mieliśmy oczywistą fascynację "klimatycznymi" metalowcami, o tyle teraz inspiracje zabrnęły znacznie dalej i niekoniecznie dotykają metalu. Można tu bowiem odnaleźć echa Cocteau Twins czy The Cure! Wystarczy wsłuchać się w "Aoede", "Siren" czy "Bacchante". Albo ten subtelny powiew Sisters of Mercy w "Lorelei"... Jednak w przypadku Theatre of Tragedy porównania, a raczej skojarzenia, wcale nie są zarzutem. Wręcz przeciwnie, uczyniły one tę muzykę lekko transową i niezwykle głęboką. Tej płycie po prostu trzeba się poddać - poczuć jej delikatność, czar, wyśnioną erotykę i mroczne piękno.

Czy "Agis" będzie rozczarowaniem dla dotychczasowych wielbicieli Theatre of Tragedy? To już zależy od indywidualnego gustu odbiorcy. Znając jednak ciągłe ewolucje w tym nurcie metalu, nie powinni oni mieć większych obiekcji względem tego krążka. Jest na pewno zaskoczeniem, ale resztę każdy musi dopowiedzieć sobie sam. W głębi duszy wiem jednak, że klimatowcy pokochają ten album. Bo jest on esencją wrażliwości, drzemiącej w ich mrocznych sercach. I został stworzony po to, by sycić się nim podczas długich, chłodnych nocy, gdy ta bliska osoba jest obok nas...

Komentarze
Dodaj komentarz »

Oceń płytę:

Aktualna ocena (356 głosów):

 
 
78%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje

Moonspell "Under Satanae"
- autor: Cemetary Slut

My Dying Bride "The Light at the end of the World"
- autor: Margaret
- autor: Miki(S)
- autor: Gollum

Machine Head "The Blackening"
- autor: Mrozikos667

Anathema "Judgement"
- autor: Raf
- autor: Margaret
- autor: Adam "Tool" Ulecha

The Kovenant "Animatronic"
- autor: Marcin Ratyński
- autor: szalony KaPelusznik
- autor: Kornik
- autor: Margaret
- autor: Eld

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Którą kuchnię lubisz najbardziej?