Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
93% |
| liczba ocen: |
177 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Judas Priest "Ram It Down"
|
Nazwa zespołu: Judas Priest
Tytuł płyty: "Ram It Down"
| Utwory: |
Ram it Down; Heavy Metal; Hard as Iron; Come and get it; Blood Red Skies; I'm a Rocker; Johnny B. Goode; Love you to death; Monsters or Rock |
| Wykonawcy: |
Glenn Tipton - gitara, instrumenty perkusyjne; KK Downing - gitara; Ian Hill - gitara basowa; Rob Halford - wokal |
Wydawcy: CBS
Rok wydania: 1988
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Doskonała robota. Chłopcy z najlepszego składu zespołu po raz kolejny
udowodnili klasę. Już na początku utwór "Ram it Down", mający w sobie coś
ze speed metalu, sugeruje iż jest to płyta warta przesłuchania. Szybkie
gitary, piskliwy głos, a przy tym melodyczność, to niewątpliwie plusy tej
kompozycji (niektórzy właśnie w niej słyszą początki tego, co grupa
zademonstrowała na płycie "Painkiller").
Następnie mamy to, co każdy fan rocka powinien usłyszeć, a mianowicie
kompozycje "Heavy Metal". Inny dźwięk gitar niż w pierwszym kawałku,
mocniejsze brzmienie, chwytliwy refren, to cechy tej piosenki. "HEAVY
METAL, WHAT THERE YOU WANT"- co więcej można powiedzieć. "Hard as Iron"
nie jest taki dobry. Sekcja rytmiczna gra szybko, natomiast nie jest
do końca zgrana z resztą zespołu. Jest to oczywiście ocena subiektywna:
niektórym może się to podobać, mnie nie.
Piosenka "Come and get it" jest utrzymana w klimacie kompozycji "Heavy
Metal". Jednym słowem jest to to, co u Judas Priest bardzo lubię.
Znaczącym kawałkiem jest "Blood Red Skies". Na początku intro na
akustykach, wprowadzające słuchacza w odpowiedni nastrój, ciekawy
tekst i dobre zgranie rytmiczne zespołu, są elementami wpływającymi na
pozytywną ocenę tego utworu. Dalsze piosenki są utrzymane w odpowiednim
klimacie. Właściwie nie ma co wyróżniać. Może tylko jakby hymnowy
"Monsters or Rock" - odpowiednio wolny, przy którym można się doskonale
nakręcić oraz "I'm a Rocker" - rytmiczny, dla ludzi lubiących lekki
speed metal.
Podsumowywując: człowiek lubiący rocka powinien tej płyty wysłuchać. Być
może dzięki niej stanie się fanem Judas Priest czy też fromacji Fight
lub Two. Niewątpliwie bowiem jest to kawałek dobrego metalowego
rzemiosła. Po prostu polecam.
autor: Marcin Targosz
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
| |
Kings
glammick (gość, IP: 79.184.184.*), 2009-08-15 09:47:50
| odpowiedz | zgłoś
genialna płyta, świetne brzmienie, obok Painkiller zdecydowanie najlepsze dokonanie J.P.
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|