Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
89% |
| liczba ocen: |
68 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Malefice "Entities"
|
Nazwa zespołu: Malefice
Tytuł płyty: "Entities"
| Utwory: |
Empirical Proof (part one); Risen Through The Ashes; Into A New Light; Dreams Without Courage; History Repeats; Traitor To All You Know; Horizon Burns; Empirical Proof (part two); As Skies Turn Black; Nothing Left; A World Deceased; Bringer Of War |
| Wykonawcy: |
Dale Butler - wokal; Ben Symons - gitara; Alex Vuskans - gitara; Tom Hynes - gitara basowa; Craig Thomas - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Anticulture Records
Rok wydania: 2007
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 7
Płonący horyzont i bezlistne drzewo w świetle księżyca - tak
wygląda okładka "Entities". Świetnej jakości fotografia, jednak
o dość niejasnym przekazie. Okazuje się, że z muzyką zawartą
na tym krążku jest dokładnie tak samo. Niby mocno deathowo,
mechanicznie i z ogniem, a jednak nudnawo i schematycznie za sprawą
mariażu z metalcore. Świetna, skomplikowana gra rytmiczna w stylu
Fear Factory czy Chimairy w towarzystwie banalnych, monotematycznych
refrenów rodem z Nightrage, tworzy może zjawisko dość
sympatyczne, ale na pewno nie odkrywcze. A szkoda, bo złożoność
kompozycji wskazuje na to, że muzykom Malefice nie brak inwencji
twórczej.
Największa pochwała należy się zespołowi za rytmikę. Moc
wszystkich kawałków tkwi w zgraniu perkusji z akcentami w riffach.
Ta maszyneria działa naprawdę bez zarzutu. Ogromne brawa dla
perkusisty za wyczucie pracy gitar. Najmniej superlatyw otrzyma
wokalista za stricte metalcore'owy growl i szybkie wypluwanie z siebie
słów bez ładu i składu. Niektóre momenty pokazują, że
stać go na potężniejsze brzmienia, a czasem nawet śpiew z
chrypką, więc mam nadzieję, że w przyszłości wniesie do
muzyki Malefice znacznie więcej. Tymczasem należy podkreślić,
że "Entities" to album debiutancki, potraktujmy go więc nieco
ulgowo.
Oprócz ciężaru i mechaniki w muzyce Malefice jest dużo
melodii i klimatu. Dwie instrumentalne wstawki w "Empirical Proof"
pokazują, że zespół czuje się dobrze nawet w łagodniejszym
graniu. Przyłożyć też potrafią, co widać w utworach "Risen
Through The Ashes" i "As Skies Turn Black". Jednak najbardziej
przypadł mi do gustu całkowicie pozbawiony pierwiastków
metalcore'owych numer "Nothing Left". Okazuje się, że w typowo
deathmetalowej stylistyce zespół sprawdza się najlepiej. Gdyby
jednak uparli się na mieszanie z innymi klimatami i robili to w stylu
"Horizon Burns", naprawdę nie będę marudzić. Numer
nawiązuje do owej intrygującej okładki i jako kompozycja
łącząca ciężkie, rytmiczne granie z mrocznym klimatem i
melodią, chyba najlepiej nadaje się na wizytówkę płyty.
Poprzestanę na tym i oczekując na kolejne dokonania
Brytyjczyków, uczciwie przyznam, że "Entities" to całkiem niezły
debiut. Mimo że momentami trochę za mało w nim ognia.
autor: Katarzyna "KTM" Bujas
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
| Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:
|
Dodaj swój komentarz!
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
zespół: Malefice
"Entities"
autor: Katarzyna "KTM" Bujas
|
|