zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
terminy
koncertów

ogłoszenia
drobne
www.rockmetal.pl >> recenzje płyt >> Pink Floyd "The Piper At The Gates Of Dawn"
 recenzje płyt:
indeks recenzji płyt

 Wasza ocena płyty:
 Jak oceniasz tę płytę?
+ -
ocen "plus": 93%
liczba ocen: 146

 rockmetal.pl:
www.rockmetal.pl
ostatnio dodane
indeks autorów

 aktualności:
terminy koncertów
wieści muzyczne

 biuletyn rockmetal.pl:
(zobacz szczegóły)
Chcesz otrzymywać biuletyn informacyjny (nakład ok. 30 tys. egz.) rockmetal.pl? Podaj swój email:

 czytaj:
recenzje płyt
relacje z koncertów
wywiady
felietony

 ogłoszenia:
ogłoszenia drobne

 słuchaj:
wizytówki (mp3)
muzyka (mp3)

 oglądaj:
galeria

 odnośniki:
forum.rockmetal.pl
strony.rockmetal.art.pl
garstka linków

 
 recenzje płyt, wybierz literę:

   0-9  A  B  C  D  E  F  G  H  I  J  K  L  M  N  O  P  Q  R  S  T  U  V  W  X  Y  Z

 recenzja: Pink Floyd "The Piper At The Gates Of Dawn"

Nazwa zespołu: Pink Floyd
Tytuł płyty: "The Piper At The Gates Of Dawn"
Utwory:  Astronomy Domine; Lucifer Sam; Matilda Mother; Flaming; Pow R. Toc H.; Take Up Thy Stethoscope And Walk; Interstellar Overdrive; The Gnome; Chapter 24; Scarecrow; Bike
Wydawcy: Columbia Records / Sony Music
Rok wydania: 1967
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

W roku 1967 swoje pierwsze płyty wydało sporo rockowych megagwiazd - że wymienię tylko The Doors czy Jimiego Hendrixa. Również Pink Floyd, założony w 1965 roku przez trójkę studentów londyńskiej Regent Street Polytechnic - Watersa, Masona i Wrighta, zarejestrował swoją pierwszą płytę w tym niezwykłym dla muzyki roku.

"The Piper At The Gates Of Dawn" to album pod wieloma względami szczególny. Najważniejszy, warty odnotowania fakt, to obecność pierwszego lidera zespołu, charyzmatycznego Syda Barretta. Syd to legendarna już postać. To on jest autorem większości piosenek, które znalazły się na tym longplayu, on również wymyślił nazwę zespołu, zestawiając po prostu imiona dwóch bluesmanów - Pinka Andersona i Floyda Councila. Wcześniej grupa przez kilka miesięcy zmieniała nazwy jak rękawiczki (np. Sigma Six, Megga Deaths, The Architectural Abdabs...). Syd po wydaniu "Pipera..." zmuszony został jednak do odejścia z zespołu jako osoba głęboko pogrążona w narkotycznym nałogu.

Album ukazał się 5 sierpnia 1967 roku. Recenzje miał skrajnie różne, zgodne jednak co do jednego: jeszcze nikt wcześniej tak nie grał... Cóż tak wyjątkowego tkwi w tym wydawnictwie? To przecież poza dwoma wyjątkami tylko banalne, krótkie piosenki, osnute bajkową, tolkienowską atmosferą, intrygujące niezwykłymi odgłosami w tle i często nietypowymi partiami instrumentalnymi. Tylko, czy aż? Dwa wspomniane wyjątki to "Interstellar Overdrive" - wielowątkowa, rozimprowizowana kompozycja oraz utwór sztandarowy dla pierwszego, psychodelicznego okresu działalności Pink Floyd - "Astronomy Domine". Ten, delikatnie mówiąc, nieziemski utwór najlepiej chyba sprawdza się na żywo - zresztą po 35 latach istnienia zespół nadal ma go w swoim programie koncertowym.

Najsilniejszą bronią tej płyty jest chyba jej jedyny w swoim rodzaju klimat. Słuchając, zagłębiamy się od pierwszego do ostatniego dźwięku w tajemniczą krainę z dziecięcych bajek, gdzie żyją dziwne zwierzęta, pełną gnomów, strachów na wróble i innych dziwacznych stworów.

Teksty są albo surrealistyczne, jak w "Astronomy Domine" czy "Chapter 24", bądź też baśniowe - tu można wymienić przede wszystkim kapitalne "The Gnome", "Matilda Mother" i "Scarecrow". W muzyce natomiast dzieje się tyle, że można jej słuchać wielokrotnie, a i tak za każdym razem odkrywa się coś nowego. To po prostu pierwszy wspaniały rozdział w historii świetnego zespołu, który (i ten rozdział, i sam zespół) stał się inspiracją dla niezliczonej już ilości artystów i pozostaje nią do dziś...

autor: Tomasz Kwiatkowski

tutaj od 11.03.2001

Uwaga! Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz własną recenzję i wyślij do nas!

 Lubisz tę plytę? Zobacz recenzje:

King Crimson "In The Court Of The Crimson King"
- autor: Grzegorz Kawecki

Metallica "Master Of Puppets"
- autor: Tomasz Kwiatkowski
- autor: Qboot

Led Zeppelin "II"
- autor: Kajetan Pawełczyk

Dead Can Dance "Within The Realm Of Dying Sun"
- autor: Lambert

Armia "Der Prozess"
- autor: sporysz


 Wasze komentarze:

 Dodaj swój komentarz!


 
''tylko'' dobry album
floydman (gość, IP: 83.5.228.*), 2009-12-28 12:50:16 | odpowiedz | zgłoś
moim zdaniem ten album, to dopiero wstęp do muzycznego fenomenu jakim był Pink Floyd. świetne dwa kawałki: ''Astronomy Domine'' i ''Interstellar Overdrive''. a reszta? - takie fajne ''baśniowe'' piosenki ale.. nic poza tym. słychać jeszcze wyrażne wpływy The Beatles. Jakoś wole słuchać ''dwójki'' jeśli chodzi o PF. Ale i tak moim ulubionym albumem z tzw. psychodolicznego okresu tejże grupy jest ''Ummagumma-live''. Po prostu całkowity odlot! :)

 
re: "tylko" dobry album
xxzz (gość, IP: 80.50.235.*), 2009-12-28 13:57:15 | odpowiedz | zgłoś
Pipera stawiam wyżej niż The Wall. Właśnie ten baśniowy, magiczny klimat trafia do mnie bardziej niż patos Ściany.
Zgadzam się co do Ummagummy live, genialny album!

 
Jeden z trzech najlepszych albumów Floydów
gomez (gość, IP: 195.74.48.*), 2009-12-27 00:54:29 | odpowiedz | zgłoś
Kapitalny psychodeliczny rock, najbardziej "narkotyczna" płyta w historii. Aż dziw bierze, że zapomniano o niej na rzecz wszystkich albumów nagranych w "epoce Watersa" (lata 70.). Bardzo wartościowy album - 9/10.

 
yupi
taratam (gość, IP: 83.20.218.*), 2008-12-19 01:10:55 | odpowiedz | zgłoś
najlepsza płyta Pink Floyd jeśli chodzi o psychodeliczny rock


 
 znajdź:
 
okładka płyty

 materiały dotyczące zespołu:
- Pink Floyd

 recenzje płyt zespołu:
 zespół: Pink Floyd

"A Momentary Lapse Of Reason"
autor: GSB

"A Saucerful Of Secrets"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Animals"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Animals"
autor: Ra

"Atom Heart Mother"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Meddle"
autor: Przemysław Semik

"Meddle"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Obscured By Clouds"
autor: Przemysław Semik

"Pulse"
autor: Łukasz Wronecki

"Relics"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"The Dark Side Of The Moon"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"The Division Bell"
autor: Przemysław Semik

"The Final Cut"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"The Piper At The Gates Of Dawn"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"The Wall"
autor: Przemysław Semik

"Ummagumma"
autor: Tomasz Kwiatkowski

"Wish You Were Here"
autor: Tomasz Klimkowski

"Wish You Were Here"
autor: GSB

"Wish You Were Here"
autor: Tomasz Kwiatkowski


 błyskawiczna sonda:
(zobacz wyniki)

Która to błyskawiczna sonda na rockmetal.pl?

 


"rock i metal po polsku" istnieje od 14 grudnia 1996. Wszelkie prawa zastrzeżone, © 1996-2012 rockmetal.pl.

rock i metal po polsku
www.rockmetal.pl | nowe na stronie | RSS RSS | wieści | forum | o nas | reklama | napisz do nas