zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku niedziela, 20 stycznia 2019

recenzja: Enter Chaos "Aura Sense"

23.02.2004  autor: m00n
okładka płyty
Nazwa zespołu: Enter Chaos
Tytuł płyty: "Aura Sense"
Utwory: Fire In The Hole; Sell Out; Out Of Fury; No Name; d.Evil Inside; Baby The Handgun; Aura Sense; Crisis Connection; Trouble Maker; One Day Hero; Hypocrisy; Baby The Handgun (alternative version)
Wykonawcy: Martex - wokal; L. Rambo - instrumenty perkusyjne; Zenek - gitara; Ozz - gitara; Seb-Off - gitara; B. Low - gitara basowa
Wydawcy: Metal Mind Productions
Rok wydania: 2004
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8

Deathmetalowych kapel, w których za mikrofonem prym wiedzie białogłowa, można ze świecą szukać - na myśl mi w tej chwili przychodzą jedynie Arch Enemy, czy niestniejące już Nuclear Death i Acrostichon. Takim ewenementem na naszej (i nie tylko) scenie, jest elbląsko-wrocławski Enter Chaos, w którym swoje gardło zdziera Marta Meger-Jakubska. Wraz z płytą "Aura Sense", drugą odsłoną tej formacji, zespół może całkiem nieźle namieszać tu i ówdzie.

Debiutancki "Dreamworker" bez wątpienia był niezłym albumem, jednak nowe wydawnictwo to wyraźny krok naprzód. Enter Chaos wciąż podąża drogą melodyjno-brutalnego death metalu - czegoś na kształt krzyżówki szwedzkiego i amerykańskiego łojenia - jednak materiał na "Aura Sense" jest szybszy, jak też bardziej techniczny i progresywny od swego poprzednika. Utwory z "Aura Sense" charakteryzują się niejednokrotnie "połamanymi" riffami, bogactwem pomysłów i licznymi zmianami tempa (na przykład w "No Name"), a wszystko to na wysokich obrotach. Co ciekawe, z rozbudową i urozmaiceniem kawałków w parze zupełnie nie idzie strata na sile uderzenia. Powiem więcej, dzięki temu - kompletnie bez uszczerbku na melodyjności ("Aura Sense") - muzyka nabiera dodatkowej brutalności i ciężaru, które podkreślają także agresywne wokale Marty.

Na nowym albumie Enter Chaos nie słychać może radykalnych zmian w stylistyce, ale krążek udowadnia, że zespół od czasu debiutu nie stanął w miejscu. Na następcy "Dreamworker" czuć świetne ogranie, warsztat muzyków, jak i ich kompozytorski rozwój. "Aura Sense" powinien znaleźć zwolenników wśród fanów death metalu, którzy szukają czegoś więcej aniżeli tylko gitarowy ogień i perkusyjna sieczka, choć i tego na tej płycie nie brakuje. To naprawdę dobry album i warto po niego sięgnąć.

Komentarze
Dodaj komentarz »
Enter Chaos
bimberoman (gość, IP: 212.244.125.*), 2010-05-11 10:49:40 | odpowiedz | zgłoś
Powiem krótko - IMO najlepsza płyta deathmetalowa ever [i nie chodzi mi tutaj tylko o polskie podwórko, ale o cały świat]. Nigdy nie spotkałem się z równie pomysłową i zaczepno-techniczną płytą. Może i mało się znam na takiej muzyce ale dla mnie nie ma takiej drugiej deathowej płyty, której chce się słuchać od początku do samego końca i która nie ma słabszych kawałków.