Jak oceniasz tę płytę?
| ocen "plus": |
90% |
| liczba ocen: |
293 |
|
|
|
| recenzje płyt, wybierz literę:
|
0-9
A
B
C
D
E
F
G
H
I
J
K
L
M
N
O
P
Q
R
S
T
U
V
W
X
Y
Z
| recenzja: Helloween "The Dark Ride"
|
Nazwa zespołu: Helloween
Tytuł płyty: "The Dark Ride"
| Utwory: |
Beyond The Portal (Intro); Mr. Torture; All Over The Nations; Escalation 666; Mirror, Mirror...; If I Could Fly; Salvation; The Departed (Sun Is Going Down); I Live For Your Pain; We Damn The Night; Immortal (Stars); The Dark Ride |
| Wykonawcy: |
Roland Grapow - gitara; Andi Deris - wokal; Markus Grosskopf - gitara basowa; Michael Weikath - gitara; Uli Kusch - instrumenty perkusyjne |
Wydawcy: Nuclear Blast Records / Mystic Production
Rok wydania: 2000
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 8
Dwa i pół roku trzeba było czekać na nowy, autorski album
Helloween. Wszystkim tym, którym przypadł do gustu poprzedni krążek
Niemców - "Better Than Raw" - mogę śmiało polecić jego następcę. "The
Dark Ride" jest co prawda płytą ostrzejszą, ale mimo wszystko można
spojrzeć na nią, jak na kontynuację poprzedniczki.
Jedenaście utworów oraz otwierająca album introdukcja złożyły się na
najnowszy materiał Helloween, którego produkcją zajął się Roy Z - człowiek
znany choćby z ubarwiania solowych dokonań Bruce'a Dickinsona. Jak
ważna jest rola producenta doskonale słychać na "The Dark Ride". Roy
Z ukształtował i uwypuklił istotne elementy stylu Helloween. Brzmienie
gitar jest bardzo drapieżne, ale niezbyt nachalne. Niewątpliwie udało
się uzyskać dużo przestrzeni, przez co świetnie słychać pracę sekcji
rytmicznej oraz głos Derisa. W takim "Escalation 666" gitary brzmią
niezwykle potężnie i ciężko. Dla odmiany w "Salvation" mamy powrót do
starszych produkcji Helloween, gdzie dominował galopujący rytm i melodyjne
refreny. "If I Could Fly" i "Mr. Torture" to z kolei niewątpliwie
największe przeboje, jakie udało się Niemcom wykroić na "The Dark Ride".
Helloween udowodnił tym krążkiem swoją pierwszoplanową rolę na niemieckim,
czy nawet europejskim rynku heavy metalowym. Daleko w tyle pozostawił
tabuny swoich naśladowców, których szczególnie tak wielu ostatnio objawiło
się na zachód od Odry. Helloween powrócił w świetnej formie i pozostaje
już tylko czekać na ich koncert(y) w Polsce.
autor: Marcin Ratyński
Uwaga!
Nie zgadzasz się z autorem recenzji? Uważasz, że ocena
płyty jest za wysoka lub za niska? Sądzisz, że jesteś
w stanie opisać ten album lepiej? Spróbuj swoich sił, napisz
własną recenzję
i wyślij do nas!
Dodaj swój komentarz!
| |
Po latach
Płyta zaskakująco dobrze się trzyma .. co widać po ocenach :)
|
|
|

| materiały dotyczące zespołu:
|
|