zaloguj się | nie masz konta?! zarejestruj się! | po co?
rockmetal.pl - rock i metal po polsku poniedziałek, 10 grudnia 2018

recenzja: Nickelback "All the Right Reasons"

16.09.2005  autor: RJF
okładka płyty
Nazwa zespołu: Nickelback
Tytuł płyty: "All the Right Reasons"
Utwory: Animals; Fight for All the Wrong Reasons; Photograph; Next Contestant; Savin' Me; Far Away; Someone that You're with; Follow You Home; Side of a Bullet; If Everyone Cared; Rockstar
Wydawcy: Roadrunner Records, Metal Mind Productions
Rok wydania: 2005
Subiektywna ocena (od 1 do 10): 6

Zespół Nickelback zaistniał w świadomości masowego słuchacza za sprawą utworu "How You Remind Me" z płyty "Silver Side Up", który zrobił swego czasu trochę szumu wokół grupy. Teraz, cztery lata i dwie płyty później, okazało się, że i owszem grupa wywalczyła sobie jakieś miejsce na scenie muzycznej, lecz jak na razie tamten sukces, zarówno pod względem artystycznym, jak i komercyjnym, zdaje się być dla tego kanadyjskiego kwartetu nie do przeskoczenia.

Na szczęście panowie z Nickelback powstrzymali się przed nagraniem kolejnej wersji "How You Remind Me". Co prawda, można wskazać na pewne koligacje pomiędzy tym utworem, a promującym płytę "Photograph", jest to jednak znacznie dalsze pokrewieństwo niż w przypadku piosenki "Someday", pochodzącej z poprzedniej płyty. "Photograph" natomiast posiada wszystkie elementy stylu Nickelback stanowiące o potencjalnym przeboju, jak wpadająca w ucho melodia, czy chwytający za serce refren.

Na początek otrzymujemy jednak mocny "Animals", który pokazuje zespół od najostrzejszej strony. Agresywny riff, brudne gitary, dudniący bas i śpiewający z pasją Chad przypominają, że jakby nie było, Nickelback pozostaje w jakimś stopniu spadkobiercą szkoły grunge'owej. Takich szybkich i ostrych utworów jest na płycie jeszcze kilka. Na dłużej przykuwają uwagę jednak piosenki takie, jak "Follow You Home", czy "Side of a Bullet", a to za sprawą zaproszonych gości. W pierwszej z nich możemy usłyszeć Billy'ego Gibbonsa z ZZ Top, który nadaje utworowi charakterystyczny teksański posmak. W Teksasie pozostajemy także za sprawą kolejnej piosenki. "Side of a Bullet" to hołd oddany Dimebagowi Darrellowi, gitarzyście Pantery i Damageplan. Zespół, za pozwoleniem brata Dimebaga, umieścił w tym nagraniu niewykorzystane wcześniej solówki zarejestrowane przez tego tragicznie zmarłego muzyka. Płytę "All the Right Reasons" uzupełnia jeszcze kilka utworów w średnim tempie oraz parę ballad, z których najlepiej brzmi chyba "If Everyone Cared".

Chociaż gitarowego zgiełku na krążku nie brakuje, Nickelback pozostaje w dalszym ciągu zespołem popowym, w tym sensie, że jego głównym zadaniem jest dostarczenie przyjaznych radiu utworów. Kilka z tych na "All the Right Reasons" ma szansę zagościć na trochę w eterze nie tylko rockowych rozgłośni. Z drugiej strony, na brak dobrych rockowych albumów ostatnio nie możemy narzekać (choćby najnowsze krążki Spiritual Beggars, Corrosion of Conformity, czy przede wszystkim, będący w zbliżonej kategorii wagowej, znakomity "In Your Honor" Foo Fighters) i w tym zestawieniu propozycja Nickelback może okazać się niewystarczająca dla bardziej wybrednego słuchacza.

Komentarze
Dodaj komentarz »
6/10 ? bzdura
Burnwash61 (wyślij pw), 2010-02-16 12:07:27 | odpowiedz | zgłoś
Nie zgadzam się.Płyta jest zajebista , świetne kawałki moc i energia.Jedna z najlepszych produkcji jeśli chodzi o kwestie brzmieniową, wszystko brzmi tak jak ma brzmieć w rockowej muzie i jest na swoim miejscu.Istny czad !

Oceń płytę:

Aktualna ocena (228 głosów):

 
 
80%
+ -
Jak oceniasz płytę?

Materiały dotyczące zespołu

Napisz recenzję

Piszesz ciekawe recenzje płyt? Chcesz je publikować na rockmetal.pl?

Zgłoś się!
Po ilu pożegnalnych trasach koncertowych uznajesz, że zespół rzetelnie się pożegnał?